Czego jeszcze nie wiemy o wzroście potraumatycznym wśród osób zakażonych wirusem HIV?
Uważamy, że z pewnością warto dalej eksplorować fenomen PTG. Jest on związany z większą satysfakcją z życia, większym dobrostanem emocjonalnym osób zakażonych, a także wyższą liczbą limfocytów CD4 oraz przestrzeganiem zaleceń lekarskich, niższym poziomem depresji i rzadszym nadużywaniem substancji psychoaktywnych oraz niższym stopniem spostrzeganej stygmatyzacji społecznej.
Nadal jednak nie wiadomo, co jest tutaj przyczyną, a co skutkiem. Także wątpliwości budzi sam pomiar PTG, gdzie osoby pytane są o pozytywne zmiany w ich życiu poprzez odwołanie do pamięci tego, jak było wcześniej, czyli przed wystąpieniem zakażenia.
Ta przeszłość może być jednak idealizowana lub deprecjonowana w wyniku znajomości diagnozy. Brakuje także przekonujących danych wskazujących, na ile PTG jest tylko stosunkowo krótkotrwałą, głównie o charakterze obronnym, reakcją na trudności („złudzenia, które pozwalają żyć”), a na ile faktycznie głęboką i trwałą przemianą psychologiczną. Intrygującym wynikiem niektórych badań w tym kontekście jest też to, że PTG częściej deklarują osoby wcześniej niezadowolone z własnego życia. Czekamy zatem na kolejne badania, które będą nas zbliżać do lepszego zrozumienia PTG.